Poronienia nawykowe
Każda para, która ma w wywiadzie przynajmniej jedno poronienie i obawia się kolejnego powinna rozważyć poddanie się szybkiej diagnostyce genetycznej, którą rutynowo wykonujemy w Klinice INVICTA. Główną przyczyną poronień w 90% są wadliwe genetycznie zarodki. W celu wyselekcjonowania zdrowych zarodków stosujemy diagnostykę preimplantacyjną, która zwiększa szansę na zdrową ciążę u par mających w wywiadzie poronienia lub nosicielstwo choroby genetycznej. W takich przypadkach diagnostykę preimplantacyjną wykonuje się przy zastosowaniu metody FISH. Rutynowo badamy nawet do 7 chromosomów (na specjalne życzenie możemy również przebadać dowolną ilość chromosomów), przy czym najczęściej stosujemy sondy do tych chromosomów, których nieprawidłowa ilość prowadzi do urodzenie się dzieci z wadą - aneuploidie 13,18 i 21, X, Y chromosomu, nieprawidłowa ilość pozostałych badanych chromosomów: 16, 22 prowadzi najczęściej do poronień. Możemy również przebadać zarodki na obecność do kilkudziesięciu najczęstszych mutacji powodujących choroby o podłożu genetycznym, w tym liczne choroby związane z opóźnieniem w rozwoju umysłowym.
Zobacz również: Badanie
kariotypu dorosłych Badanie
kariotypu poronionego płodu Wyniki badania preimplantacyjnego wykonane metodą FISH w Laboratorium Cytogenetycznym INVICTA Szybka diagnostyka genetyczna płodu Diagnostyka prenatalna
|


Dnia 26 września 2009 roku do Kliniki Leczenia Niepłodności INVICTA nie dotarł żaden z kilkudziesięciu zaproszonych w ramach dnia otwartego posłów. Dopisała jednak frekwencja pacjentów i ich dzieci, którzy przybyli do Kliniki, aby opowiedzieć o swoim leczeniu osobom współdecydującym o kształcie polskiego prawa w temacie in-vitro. Posłowie nie dali swoim wyborcom okazji do dialogu.
Placówka Kliniki INVICTA w Gdańsku od samego rana przygotowana była na przyjęcie gości. Przedstawiciele Kliniki, w tym doświadczeni lekarze, embriolodzy, a także pary, które dzięki in-vitro w INVICTA są szczęśliwymi rodzicami, oczekiwali w nadziei, że chociaż jeden zaproszony poseł wykaże zainteresowanie akcją edukacyjną.
– Przygotowaliśmy filmy i prezentacje, które w łatwy sposób tłumaczą zasady działania metody in-vitro – mówi Aleksander Wiecki, rzecznik prasowy INVICTA. – Naszym celem było przekazanie posłom w przysłowiowej pigułce ogromnej wiedzy i doświadczenia naszych specjalistów, aby podejmując decyzje o in-vitro mieli osobiste wyobrażenie, jak ta metoda działa w naszym kraju i jak procedura wygląda „od kuchni”. Zapraszając posłów informowaliśmy, że nie o zmianę światopoglądu chodzi, a jedynie o edukację.
W całej Polsce podobno tylko 2 posłów skorzystało z zaproszenia pomysłodawcy akcji – Stowarzyszenia Nasz Bocian i klinik leczenia niepłodności.
– Niestety politycy nie zaskoczyli nas frekwencją – powiedziała mama 6 letniego chłopca poczętego metodą in-vitro w INVICTA, która jako pierwsza przybyła do Kliniki w sobotę rano. – Wielu posłów i osób publicznych wypowiada się w mediach na temat in-vitro, utrwalając w opinii publicznej mity krążące wokół tej metody leczenia. To krzywdzące zarówno dla nas, rodziców dzieci z in-vitro, samych dzieci, a także całego społeczeństwa – dodaje. – Miałam nadzieję, że posłowie zobaczą nas, nasze pociechy, a przede wszystkim zdobędą wiedzę, której nie da się wynieść studiując projekty ustaw.
W godzinach późno popołudniowych, kiedy przybycie posłów było już mało prawdopodobne, uczestnicy spotkania obejrzeli laboratorium i sale operacyjne INVICTA. Program spotkania został w pełni zrealizowany. Jedyne czego zabrakło, to głównych uczestników.
 TAKŻE
|